Proces psychoterapii

W tym miejscu postaram się przedstawić składowe procesu psychoterapii
z naciskiem na pacjenta.

W dużym skrócie, terapia wymaga od pacjenta myślenia i samoobserwacji, otwartości w mówieniu, stosowania się do tzw. settingu terapeutycznego.

Setting jest to zbiór zasad ustalanych z psychoterapeutą na początku terapii.
Dr Dimitris Anastasopoloulos  podkreśla takie cechy settingu jak: „stałość, regularność, przewidywalność zaufanie i ciągłość”. (D. Anastasopoloulos 2007)

Stałość settingu ma podstawowe znaczenie dla rozwoju procesu psychoterapii oraz bezpieczeństwa osób biorących w nim udział. Jest również podstawą dla analizy przeżyć, pragnień, fantazji i lęków pacjenta.

Ramowe ustalenia dotyczą czasu, miejsca, odpłatności jak również pewnych cech relacji terapeutycznej, m.in. anonimowości psychoterapeuty, wstrzemięźliwości w zakresie gratyfikacji potrzeb pacjenta.

Kolejną podstawą psychoterapii jest swobodna ekspresja pacjenta. Terapia wymaga od niego otwartego mówienia o sobie. Pacjent może, a nawet powinien, śmiało mówić o wszystkim, co stanowi dla niego problem, albo po prostu przychodzi mu do głowy.

Dla terapeuty nie powinno być tematów tabu. Jedyne ograniczenie dotyczy tego, że terapeuta nie powinien (bezwzględnie, w przypadku większości pacjentów) mówić o sobie. Takich ograniczeń nie ma dla pacjenta.

Pacjent może swobodnie dzielić się również odczuciami czy fantazjami dotyczącymi terapeuty. Nie powinien się przejmować kiedy te uczucia będą silne. To zupełnie naturalne, że po jakimś czasie między pacjentem a terapeutą powstaje silna więź. W miarę trwania leczenia pacjent zaczyna przeżywać terapeutę podobnie jak ważne osoby z realnego życia. Analiza relacji
z terapeutą przynosi  zwykle wiele korzyści i daje pacjentowi najbardziej wartościowy wgląd we własne mechanizmy psychologiczne.

Zadaniem terapeuty jest poszukiwanie w tym co mówi pacjent mechanizmów odpowiedzialnych za powstawanie zaburzenia, a następnie przekazywanie tych przypuszczeń, interpretacji pacjentowi. (J. Aleksandrowicz, 2004)

Analizie mogą podlegać przeszłe zdarzenia, aktualne doświadczenia, relacja
z terapeutą, sny, fantazje.

Konieczne jest stałe podejmowanie prób samoobserwacji, rozumienia, wyciągania wniosków, łączenia  przeżyć, myśli, zachowań, objawów, zdarzeń
i osób w logiczną i spójną całość. Praca ta może odbywać się na sesji psychoterapii, jak również między spotkaniami z terapeutą.

 

Im więcej pracy, tym lepszy efekt.

Prof. dr. hab. Jerzy Aleksandrowicz, znany psychiatra i psychoterapeuta, zaleca pacjentom cierpiącym na objawy nerwicowe, aby w chwilach gdy pojawią się dokuczliwe objawy:

  • obserwować swoje przeżycia, zastanawiając się dlaczego pojawił się objaw – w jakim momencie się zaczął, co się wtedy działo, o czym myśleliśmy, czym się zajmowaliśmy itp.;
  • pozwolić myślom pojawiać się swobodnie, nie lekceważyć żadnych, nawet tych, które wydają się być nie na temat; starać się je zapamiętać;
  • zadać sobie pytanie, czy podążając za którąś z tych myśli moglibyśmy zrozumieć znaczenie objawu, co on wyraża.
    (J. Aleksandrowicz, 2004)

Zwykle tę procedurę należy powtarzać wielokrotnie, zanim znajdziemy jakiś wspólny mianownik w różnych sytuacjach i myślach. Jeśli odkrycie, którego dokonamy jest trafne, objawy powinny ustąpić, gdyż to czego jesteśmy świadomi i potrafimy nazwać, nie musi prezentować się w postaci objawów (tamże). Połączenie samoobserwacji z wiedzą psychoterapeuty o tym, jak można rozumieć rozmaite zachowania i konflikty wewnętrzne, które powodują chorobę, decyduje o powodzeniu procesu terapeutycznego.

 

 Eleonora Witucka

Na podstawie:

Aleksandrowicz J.W. (2004) Psychoterapia. Poradnik dla Pacjentów. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Anastasopoloulos D. (2007) Setting i naruszanie granic w psychoterapii psychoanalitycznej adolescentów. Warszawa: Referat na XVI Dni IPP „Dziecko w Terapii”.

<<< powrót